can you be gos?

a kładąc się spać idę jeszcze się napić, no to wchodze do tej kuchni i biore wodę. Jesli są litrowe wody to nie uzywam juz szklanek bo cała pije na raz. Leże w łóżku i kminie. Ja pierdziele nie wygodnie mi, gorąco, mam ciepła poduszkę i przypominam sobie, ze jutro jest jakis porąbany sprawdzian. Matko jedyna ludzie nie mają juz co robic tylko te sprawdziany, albo pytają co lekcje, bo trzeba się uczyc systematycznie. “aha” i co ja mam przemaglować codziennie 15 przedmiotów z czego raz RAZ na pol roku moge zgłosic nieprzygotowanie. Dobra zasypiam, rano wstaje pakuje same zeszyty bo nie mam siły pakowac tych ksiażek, z ktorych nikt prawie nie korzysta. Na przyszly rok kupie tylko te, z ktorych zdaje mature. Nie bede juz wymienial wszystkich czynności. Wychodze z domu zły jak osa i zmęczony bo nie wyspany. Okazuje sie na parterze zachciało sie cos remontowac i nie umiem wyjsc z klatki… Robi mi sie goraco i w myslach rozpier****m robotnikom głowy ich narzedziami i wychodze mijam jakies durnowate nastoletnie dziewczynki, ktore chwala moje Pumy a ja z nienawiscia patrze na nie i widze, ze wszstkie identycznie ubrane. Jedne w czarnych albo granatowych marchewach i białe buciczki, a ich nogi w tym wygladaja obrzydliwie i wszystkie tak samo sie ubieraja jak moda tak wszystkie, jak choragiewka powieje tak wszystkie za nią. Inne wyglądają jak dziwki, ale to juz przemilcze, bo nie ma już takich dziewczyn jak kiedyś, a jeśli są to można je policzyc na palcach 1 ręki, ale mniejsza o to. Bateria w playerze siadła… Kipi już ze mnie. W takich chwilach jedynym lekarstwem jest rozpedzic sie jakas furą po autostradzie i zostawic wszystko w cholere… Po szkole chwila przerwy i jade na kurs tam 2 godziny siedzenia i słuchania i dobrze, bo lubie to. Wracam i wspominam sobie miłe chwile, nuce sobie fajne piosenki, mam wszystko w dupie, bo wiem, ze jestem skazany na bluesa, ale trudno. We włoszech sobie odbije wszystko.

Zachodzi emo do sklepu:
- Poproszę chleb EMO.
- Jaki??? – pyta zdziwiony sprzedawca
- Krojony

jak zrobić barszcz z buraka?? wrzucić granat do bmw
jak zrobić sałatke z buraków?? -wrzucić granat do pks-u

Lezy dziadek z babcia w lozku. Babcia zaczela robic loda dziadkowi .robi ,robi nagle przerwa ,poszla do kuchni , przyszla i kontynuluje, znowu troche powalczyla i znowu poszla do kuchni .Sytuacja powtorzyla sie pare razy , dziadek zdenerwowany mowi:
-Co ty caly czas wychodzisz do tej cholernej kuchni!
-a bo masz tyle sera ze musze przegryzac chlebem

Spotyka sie dwoch kumpli.
-Czesc stary. Co tam u ciebie???
-A daj spokoj, moja dziewczyna jest w ciazy…
-O qwa a jak to sie stalo??
-A no bzykalismy sie u niej i juz sie wycofywalem, gdy nagle wszedl jej stary i kopnal mnie w dupe…

~ - autor: dzidkowski w dniu marzec 13, 2008.

Odpowiedzi: 2 to “can you be gos?”

  1. Ostatnio cos marudzisz za bardzo…zreszta jak wszyscy…

  2. no właśnie, marudzisz, wszyscy marudzą, co sie z wami ludzie dzieje?

Dodaj komentarz